Vivat Poród - Na dobry początek
Aleksandra i Apolonia

Aleksandra i Apolonia

...ec Boży. Widziałam Go już wtedy, ale inaczej niż teraz, po czasie. Wtedy było we mnie dużo żalu. Nie brałam pod uwagę szpitala przecież...
Ale jak już trafiłam, to wyszłam obronną ręką. Ten lekarz, usg, brak znieczulenia... to wszystko sprawiło, że droga do PD wciąż otwarta.
A dziś widzę więcej. Nie polegam sama na sobie, mogę - czasem, jak WIDAĆ muszę - być zależna od innych ludzi.
Być może po to szpital w tej historii. Żebym nie chojrakowała.
Kto wie, może jeszcze kiedyś...