Vivat Poród - Na dobry początek

Kasia i Pola

Zrobiłam to! Urodziłam moją córkę w moim domu! Odwaliłyśmy kawał dobrej roboty. Jestem Kasia, mam 28 lat, wspierającego męża i dwuletniego synka Nikosia. Krótko o pierw...

Maria i Gustaw

Byłam dzień po terminie, więc w ramach aktywnego oczekiwania zgodziłam się rano zagrać z dzieciakami w grę, w której trzeba było m. in. tańczyć… I akurat o dziwo ciąg...

Ania i Mieszko

Kilka lat temu, kiedy nie planowałam jeszcze ani trochę powiększania rodziny, wręcz deklarowałam, że nigdy żadnych dzieci, zainteresowałam się ideą porodów domowych. W o...

Agnieszka i Patrycja

Opowiem Wam moja trzecią przygodę. Po pierwszych dwóch traumatycznych porodach wiedziałam, że trzeci będzie w domu. Na samą myśl o szpitalu trzęsą mi się mięśnie, a se...

Agnieszka i Saule

Saule Laulu Nasz Leśny Poród Zbliżał się ten Święty Dzień, a my wciąż nie mieliśmy domu. Mogliśmy oczywiście (ostatecznie) rodzić w domu mamy, ale za ścianą mieszka...